Wtorek, 7 lipca 2026
Imieniny: Cyryl, Metody, Estera
Polityka Krajowa 07.07.2026 Wideo

Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo w porozumieniu z NATO

Premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu zapowiedział dalsze wsparcie dla Ukrainy i współpracę z NATO. Rząd ma też jutro przedstawić rozwiązania dotyczące problemów w ochronie zdrowia.
Wideo Tusk: Polska będzie wspierać Ukrainę i wzmacniać bezpieczeństwo w porozumieniu z NATO

Polska stawia na bezpieczeństwo oparte na współpracy z NATO

Przed posiedzeniem Rady Ministrów premier Donald Tusk podkreślił, że Polska będzie konsekwentnie wzmacniać swoje bezpieczeństwo, opierając się na współpracy z sojusznikami z NATO oraz na dalszym wsparciu dla Ukrainy. Szef rządu zaznaczył, że działania podejmowane przez Polskę w związku z wojną rosyjsko-ukraińską są prowadzone w sposób skoordynowany i uwzględniają bezpieczeństwo kraju. W praktyce oznacza to utrzymywanie wsparcia, ale bez działań oderwanych od szerszej strategii sojuszniczej.

W wypowiedzi premiera wyraźnie wybrzmiał argument, że polityka wobec wojny nie może zależeć od bieżących napięć partyjnych. Według rządu kluczowe jest pokazanie partnerom w NATO, że polskie stanowisko pozostaje stabilne i przewidywalne. Dla obywateli oznacza to próbę ograniczania ryzyka związanego z rosyjską agresją nie tylko na wschodniej granicy, ale szerzej - dla całego regionu i europejskiego bezpieczeństwa.

„Nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny”

Donald Tusk, premier

Premier zaznaczył też, że Polska nie zamierza wyprzedzać innych sojuszników ani skalą wydatków, ani zakresem przekazywanego wsparcia. Jak wskazał, wszystkie dotychczasowe działania były uzgadniane z kierownictwem NATO. To ważne z perspektywy państwa, które - jak podkreślił rząd - chce działać racjonalnie i w oparciu o własny interes bezpieczeństwa, a nie o emocje.

Wsparcie dla Ukrainy ma chronić także polskie interesy

Donald Tusk podkreślił, że pomoc dla Ukrainy wynika nie tylko z solidarności czy przyzwoitości, ale przede wszystkim z troski o bezpieczeństwo Polski. Rząd wskazuje, że wspieranie ukraińskiej obrony ma znaczenie dla całego regionu, ponieważ ogranicza presję ze strony Rosji i zmniejsza ryzyko przeniesienia zagrożeń na państwa sąsiednie. To podejście łączy element moralny z kalkulacją strategiczną.

Premier przypomniał również, że Polska będzie racjonalnie oceniać to, co leży w jej interesie w relacjach z Ukrainą. W tym kontekście wspomniał o ochronie polskich rolników, zaznaczając, że gdy wymagała tego sytuacja, rząd stawał po ich stronie. Tego typu deklaracja pokazuje, że wsparcie dla Ukrainy nie oznacza rezygnacji z obrony krajowych interesów gospodarczych i społecznych.

Wśród kierunków działań wymieniono ścisłą współpracę w zakresie bezpieczeństwa i współpracy wojskowej oraz dalsze wzmacnianie obrony przed zagrożeniem ze strony Rosji. Rząd zapowiada, że będzie kontynuował pomoc wspólnie z sojusznikami z NATO, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Dla mieszkańców oznacza to utrzymywanie kursu, w którym bezpieczeństwo militarne i współpraca międzynarodowa pozostają jednym z głównych priorytetów państwa.

„Będziemy racjonalnie oceniać to, co nam się opłaca w relacjach z Ukrainą. Nie jesteśmy naiwni. Kiedy trzeba było bronić polskiego rolnika - to my to robiliśmy”

Donald Tusk, premier
  • Dwudniowy szczyt NATO rozpoczął się dziś w Ankarze.
  • Polskę reprezentują m.in. 2 wicepremierzy: Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski.
  • Wszystkie dotychczasowe formy wsparcia były koordynowane z kierownictwem NATO.
  • Rząd zapowiada kontynuację współpracy także ze Stanami Zjednoczonymi.

Rząd zapowiada szybkie decyzje w ochronie zdrowia

Poza sprawami bezpieczeństwa premier odniósł się również do sytuacji w ochronie zdrowia. Zapowiedział, że już jutro mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania systemowe, które mają zapobiec dalszym nieprawidłowościom. Chodzi o obszary, w których od dłuższego czasu pojawiają się napięcia: system płac, wycena świadczeń oraz organizacja pracy szpitali.

Według zapowiedzi, tam gdzie możliwe będzie działanie decyzjami minister zdrowia, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, zmiany mają zostać przeprowadzone w trybie pilnym. Premier zaznaczył jednocześnie, że nie będą to decyzje łatwe i nie wszystkim przypadną do gustu. Część problemów - jak wskazano - będzie wymagała zmian ustawowych, a więc dłuższej ścieżki legislacyjnej.

Zapowiedź obejmuje także reakcję na nieprawidłowości ujawniane w placówkach medycznych, w tym w Warszawskim Szpitalu Południowym. Premier podkreślił, że celem nie jest poszukiwanie kozłów ofiarnych, lecz doprowadzenie do przestrzegania prawa i zasad przyzwoitości. Z punktu widzenia pacjentów oraz pracowników ochrony zdrowia istotne jest to, że rząd zapowiada jednoczesne działania kontrolne i organizacyjne, które mają poprawić funkcjonowanie systemu.

„Wszystko to, co jest możliwe do zrobienia mocą decyzji pani minister, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, przeprowadzimy w trybie pilnym. Nie będą to łatwe zadania i nie wszystkim się spodobają. Nie ma odwrotu od tej drogi”

Donald Tusk, premier

Premier dodał, że w części spraw potrzebne będą zmiany ustawowe, a kontrole i egzekwowanie przepisów mają być kontynuowane. W odniesieniu do osób odpowiedzialnych za konkretne nieprawidłowości zaznaczył, że mogą one odpowiadać również przed wymiarem sprawiedliwości. To sygnał, że obok korekt systemowych rząd chce utrzymać presję na przestrzeganie obowiązujących reguł w szpitalach i instytucjach podległych państwu.